Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hokej na lodzie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hokej na lodzie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 kwietnia 2014

To były mecze, których każdy Polak powinien być świadkiem. Być kibicem to jedno, ale być patriotą to drugie. MŚ W HOKEJU NA LODZIE.

WSZYSTKO IDZIE ZGODNIE Z PLANEM...
Tak miało to wyglądać - mówi trener Biało - Czerwonych podczas wygranych meczów.
Igor Zacharkin to m.in dzięki niemu zawdzięczamy super starty na Mistrzostwach Świata w Wilnie ( Litwa).
Nasze Orły debiut na Mistrzostwach rozpoczęli udanie. Ba, pięknie pokonując Rumunów.
Podczas ubiegłorocznych MŚ Polacy grali również z Rumunią pokonując ich 6:1. Teraz poprawili się. Miażdżąc rywali 7 do 0. Wynik już w trzeciej minucie był już korzystny dla Polaków, ale to był dopiero początek. Następnie się rozstrzelali i pokazali na co ich tak naprawdę stać. Nie przyjechali tu odpocząć, lecz wygrać i zdobyć to upragnione trofeum.
Drugi mecz z gospodarzami i  kolejne zwycięstwo. Tu już nie było tak łatwo, ale się udało. Gospodarze musieli ponieść klęskę, ale mało im brakowało do wyrównania. W grupie IB już byliśmy pierwsi, a z Litwą wygraliśmy 3:2. Po pierwszej tercji już było obiecującą wygrywaliśmy 1:0 dzięki Leszkowi Laszkiewiczowi.
Polska przed końcem, jeszcze miała swoje sytuacje,ale zabrakło wykończenia.
Trzeci mecz i co? Również udany, oczywiście wygrana po stronie Polski. NIE DAJEMY SIĘ I TAK TRZYMAĆ. Naprawdę z taką grą jesteśmy wstanie dojść do finału. Dawno nie mieliśmy tak dobrego początku turnieju. Teraz grać musieliśmy z Holendrami, przeciwnik nie tak doświadczony jak Litwa, ale trzeba do niego podchodzić z szacunkiem ( całe szczęście, że nie jest to łyżwiarstwo szybkie heh). Rozgromiliśmy Holendrów 5:1. Holandia podczas trzech meczy nie wygrała żadnego i trafiła tylko jeden raz ( przeciwko nam ). Polacy tak szybko nie zaczęli atakować, ale w porę się obudzili. I strzelali jeden po drugim bramki rywalom. Kluczowym momentem była piąta minuta trzeciej tercji. Biało - Czerwoni zdobyli dwa trafienia podczas uwaga... nie całej minuty.
KOLEJNE spotkanie i kolejne zwycięstwo. No ludzie, to nie jest kwestia przypadku. Po czterech spotkaniach Polacy mają komplet punktów. Musimy być z nich dumni. Nic dodać nic ująć. Po prostu hipnotyzują swoich przeciwników i dają im popalić. Nikt nie mówił, że będzie łatwo. Drużyna Igora Zacharkina musiała stawić czoła Chorwacji. Przeciwnik już nie taki łatwy, ale Polska również nie należy do mięczaków. WYGRALIŚMY... 4:1 i awansowaliśmy do Dywizji 1A czyli do tak zwanej zaplecza hokejowej elity. DO powiem jeszcze, że Chorwaci przed meczem z nami, byli jedyną drużyną z dorobkiem wszystkich punktów i to ona było typowana na czarnego konia... Polakom został jeszcze jeden mecz do rozegrania z Wielką Brytanią, ale my już żyjemy grupą 1B bo ten mecz dla nas nie ma żadnego znaczenia.
POLSKA DO BOJU - słychać było wszędzie po awansie ciut wyżej. Jestem ciekawy jak wyjdą na lód w następnych starciach gigantów. Czy obejdzie się bez tremy. Czy zobaczymy prawdziwy hokej na lodzie, tak jak już się do tego przyzwyczailiśmy. Na pewno będzie się działo.

Czy waszym zdaniem Biało - Czerwoni przejdą przez grupę 1A i awansują dalej?
Piszcie w komentarzach swoje wypowiedzi na ten temat...