czwartek, 23 stycznia 2014

Czas na odpoczynek

Jeden z najpopularniejszych, niemieckich skoczków narciarskich, główny rywal Adama Małysza, dziesięciokrotny medalista mistrzostw świata Martin Schmitt ma prawdopodobnie  zakończyć karierę skoczka w niemieckim mieście Willingen. Zawody te mają odbyć się w dniach 31 stycznia - 2 luty.
Sam Niemiec powiedział, że ma już dosyć skakania oraz nie jest taki dobry jak kiedyś.
W niedalekiej przeszłości to on był faworytem na każdych zawodach, turniejach, czy olimiadach.
"Czar prysł" Schmitt nie jest w tej samej formie co kiedyś, oddaje słabsze skoki , z gorszym lądowaniem.
Ostatnio mieliśmy szanse obejrzeć go na 62-gim Turnieju Czterech Skoczni gdzie przebrnął przez kwalifikacje w obu konkursach w Niemczech( Oberstdorf i Garmisch-Partenkirchen ). Co ciekawe raz przeszedł przez system KO i uplasował się w pierwszej 30-stce, tym samym zdobywając pierwsze punkty w Pucharze Świata, w tym sezonie.
Martin zdobył również dwie Kryształowe Kule, ale w najważniejszym dla skoczka Igrzyskach Olimpijskich go zabraknie.
Schmitt miał jako skoczek jedną bardzo charakterystyczną cechę w ubiorze. Nosił fioletowy kask na głowie z napisem  "MILKA".







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz